*Oczami Am .
Seba zrobił naprawdę pyszna kolację jednak nie mogłam nic przełknąć. Poszłam do swojego pokoju. Wzięłam telefon i jak zawsze usiadłam w moim okrągłym oknie. Martwilam się o Lulę. Mimo, że wiedziałam, że jest u Igora to i tak coś nie dawało mi spokoju.
Siedziałam tak dość długo. Z rozmyślań wyrwał mnie Sebastian. Nie zauważyłam kiedy zjawił się w moim pokoju. A co jeszcze dziwniejsze nie wiem jak to się stało ale siedzieliśmy w objęciach. To były takie cudowne chwile, które mogłyby trwać wiecznie. Nie potrzebowalismy słów by się rozumieć.
Siedzieliśmy tak wtuleni w siebie aż zrobiło się ciemno.
-Zostań ze mną na noc, proszę. - Powiedziałam, gdy chłopak chciał wyjść.
-Jeśli tylko nie masz nic przeciwko.
-Nie.
-W takim razie zostanę. Pójdę tylko do łazienki i zaraz wracam. -Sebastian wyszedł z pokoju. Sama też poszłam się umyć.
Z Sebą było mi dobrze, czułam się tak bezpiecznie.
Przy nim byłam szczęśliwa. Miałam nadzieję, że i on czuje to samo.
Gdy wróciłam do pokoju Seby jeszcze nie było. Położyłam się, więc do łóżka i czekałam. Nawet nie wiem jak to się stało, że zasnelam .
*W tym czasie Sebastian...
Kiedy zobaczyłem, że Amelia śpi nie mogłem jej obudzić. Tak słodko wyglądała. Przykryłem ją tylko kołdrą i cicho wyszedłem.
Nie mogłem zasnąć myśląc cały czas o Am. Muszę ją zdobyć. Każdego dnia coraz bardziej mi się podoba. Musimy być razem, nie ma innego wyjścia . Mam tylko nadzieję, że ona odwzajemni moje uczucia.
Siedziałam tak dość długo. Z rozmyślań wyrwał mnie Sebastian. Nie zauważyłam kiedy zjawił się w moim pokoju. A co jeszcze dziwniejsze nie wiem jak to się stało ale siedzieliśmy w objęciach. To były takie cudowne chwile, które mogłyby trwać wiecznie. Nie potrzebowalismy słów by się rozumieć.
Siedzieliśmy tak wtuleni w siebie aż zrobiło się ciemno.
-Zostań ze mną na noc, proszę. - Powiedziałam, gdy chłopak chciał wyjść.
-Jeśli tylko nie masz nic przeciwko.
-Nie.
-W takim razie zostanę. Pójdę tylko do łazienki i zaraz wracam. -Sebastian wyszedł z pokoju. Sama też poszłam się umyć.
Z Sebą było mi dobrze, czułam się tak bezpiecznie.
Przy nim byłam szczęśliwa. Miałam nadzieję, że i on czuje to samo.
Gdy wróciłam do pokoju Seby jeszcze nie było. Położyłam się, więc do łóżka i czekałam. Nawet nie wiem jak to się stało, że zasnelam .
*W tym czasie Sebastian...
Kiedy zobaczyłem, że Amelia śpi nie mogłem jej obudzić. Tak słodko wyglądała. Przykryłem ją tylko kołdrą i cicho wyszedłem.
Nie mogłem zasnąć myśląc cały czas o Am. Muszę ją zdobyć. Każdego dnia coraz bardziej mi się podoba. Musimy być razem, nie ma innego wyjścia . Mam tylko nadzieję, że ona odwzajemni moje uczucia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz