*Oczami Am .
Czy ty właśnie ?...
-Cicho Maleńka.. - przerwał mi. - Śpij już . - powiedział i przytulił mnie mocno .
-Ja ciebie też..
Gdy to powiedziałam poczułam jak jego serce zabiło mocniej. Dostałam lekkiego całusa w czoło .
-Dobranoc Księżniczko.
* * *
Zegarek wskazywał godzinę 9.15 . Seby obok nie było. Zaczęłam wspominać wczorajszy wieczór . Jego oczy, uśmiech ..
-Pierdolę! - usłyszałam z dołu . Ubrałam szlafrok i zeszłam po schodach .
-Co się stało? - zapytałam wchodząc do kuchni.
-O już wstałaś. - powiedział Seba przytulając mnie i składając delikatny pocałunek na ustach .
Gdy oderwałam się od niego usiadłam na krześle.
-Co robisz dobrego? - zapytałam wskazując patelnie .
-Coś specjalnego dla ciebie . - powiedział i uśmiechnął się .
-Mogę zobaczyć? - powoli wstawałam od stołu .
-Nie nie nie .
-Proszę Sebaaa .
-Nie Łobuzie. - powiedział i wziął mnie na ręce.
-Głupku no postaw mnie .
Zaniósł mnie do salonu i położył na łóżku. Włączył jakiś serial i kazał nie wychodzić z pokoju. Siedziałam tam jakieś 20 minut. Potem przyszedł i złapał za rękę . Bardzo mi się to podobało.
-Ale ładnie pachnie . - powiedziałam
-Hehe . A widzisz taki chłopak ja to skarb. - powiedział uśmiechnięty.
-Zgadzam się.
Zjedliśmy pyszne śniadanie . Składało się z tostów takie jakie lubię najbardziej: chleb tostowy, szynka i jajko . Mniam . Potem poszliśmy na górę. Poszłam do łazienki aby się ogarnąć. Gdy wróciłam do pokoju zobaczyłam Sebę, który patrzył na moje zdjęcia. Uśmiechał się tak pięknie. Nie zauważył mnie . Podeszłam bliżej i go przytuliłam.
-Jesteś cudowna.. - urwał. Popatrzył mi w oczy. - Nie sądziłem, że kiedyś w końcu będę mógł wyznać ci miłość ..
-Jak.. Jak to w końcu ?
-To już długo trwa . Eh . Nigdy specjalnie nie zwracałaś na mnie uwagi. Zawsze byłem gdzieś blisko tylko po to żeby móc na ciebie patrzeć.
-Nie wiem co powiedzieć..
-I znowu te rumieńce.. - powiedział gładząc mój policzek. Podszedł bliżej i objął. - Am Kocham Cię.
-Ja też cię kocham .. - powiedziałam i zastanowiłam się czy to usłyszał. Stwierdziłam że tak gdy poczułam jego usta na moich. Staliśmy tak jakiś czas gdy on znowu się odezwał.
-Jesteśmy parą? - zapytał zakłopotany .
Uśmiechnęłam się i pocałowałam .
-Czyli tak ? - powiedział szczęśliwy.
-Oczywiście.
Przytulił mnie do siebie .
-Czemu nie powiedziałem ci tego wcześniej co?
-Bo jesteś tchórzem . - powiedziałam i zaczęłam się śmiać.
-Że co ? Ja ? - powiedział i zaczął mnie łaskotać.
Jak przestaliśmy się wygłupiać położyliśmy się na łóżku . Rozmawialiśmy na różne tematy . Nagle usłyszeliśmy że ktoś otwiera drzwi i wbiega po schodach. To Bartek.
-O sorki . Przeszkadzam? - powiedział zmieszany.
-Nie . - odpowiedziałam z Sebą równocześnie.
-To dobrze . Słyszałaś siostro, że Fabian nie jest już z Dagmarą?
-Że co !?. Chłopaki wychodzę ! - powiedziałam wybiegając z pokoju .
-Cicho Maleńka.. - przerwał mi. - Śpij już . - powiedział i przytulił mnie mocno .
-Ja ciebie też..
Gdy to powiedziałam poczułam jak jego serce zabiło mocniej. Dostałam lekkiego całusa w czoło .
-Dobranoc Księżniczko.
* * *
Zegarek wskazywał godzinę 9.15 . Seby obok nie było. Zaczęłam wspominać wczorajszy wieczór . Jego oczy, uśmiech ..
-Pierdolę! - usłyszałam z dołu . Ubrałam szlafrok i zeszłam po schodach .
-Co się stało? - zapytałam wchodząc do kuchni.
-O już wstałaś. - powiedział Seba przytulając mnie i składając delikatny pocałunek na ustach .
Gdy oderwałam się od niego usiadłam na krześle.
-Co robisz dobrego? - zapytałam wskazując patelnie .
-Coś specjalnego dla ciebie . - powiedział i uśmiechnął się .
-Mogę zobaczyć? - powoli wstawałam od stołu .
-Nie nie nie .
-Proszę Sebaaa .
-Nie Łobuzie. - powiedział i wziął mnie na ręce.
-Głupku no postaw mnie .
Zaniósł mnie do salonu i położył na łóżku. Włączył jakiś serial i kazał nie wychodzić z pokoju. Siedziałam tam jakieś 20 minut. Potem przyszedł i złapał za rękę . Bardzo mi się to podobało.
-Ale ładnie pachnie . - powiedziałam
-Hehe . A widzisz taki chłopak ja to skarb. - powiedział uśmiechnięty.
-Zgadzam się.
Zjedliśmy pyszne śniadanie . Składało się z tostów takie jakie lubię najbardziej: chleb tostowy, szynka i jajko . Mniam . Potem poszliśmy na górę. Poszłam do łazienki aby się ogarnąć. Gdy wróciłam do pokoju zobaczyłam Sebę, który patrzył na moje zdjęcia. Uśmiechał się tak pięknie. Nie zauważył mnie . Podeszłam bliżej i go przytuliłam.
-Jesteś cudowna.. - urwał. Popatrzył mi w oczy. - Nie sądziłem, że kiedyś w końcu będę mógł wyznać ci miłość ..
-Jak.. Jak to w końcu ?
-To już długo trwa . Eh . Nigdy specjalnie nie zwracałaś na mnie uwagi. Zawsze byłem gdzieś blisko tylko po to żeby móc na ciebie patrzeć.
-Nie wiem co powiedzieć..
-I znowu te rumieńce.. - powiedział gładząc mój policzek. Podszedł bliżej i objął. - Am Kocham Cię.
-Ja też cię kocham .. - powiedziałam i zastanowiłam się czy to usłyszał. Stwierdziłam że tak gdy poczułam jego usta na moich. Staliśmy tak jakiś czas gdy on znowu się odezwał.
-Jesteśmy parą? - zapytał zakłopotany .
Uśmiechnęłam się i pocałowałam .
-Czyli tak ? - powiedział szczęśliwy.
-Oczywiście.
Przytulił mnie do siebie .
-Czemu nie powiedziałem ci tego wcześniej co?
-Bo jesteś tchórzem . - powiedziałam i zaczęłam się śmiać.
-Że co ? Ja ? - powiedział i zaczął mnie łaskotać.
Jak przestaliśmy się wygłupiać położyliśmy się na łóżku . Rozmawialiśmy na różne tematy . Nagle usłyszeliśmy że ktoś otwiera drzwi i wbiega po schodach. To Bartek.
-O sorki . Przeszkadzam? - powiedział zmieszany.
-Nie . - odpowiedziałam z Sebą równocześnie.
-To dobrze . Słyszałaś siostro, że Fabian nie jest już z Dagmarą?
-Że co !?. Chłopaki wychodzę ! - powiedziałam wybiegając z pokoju .

